niedziela, 28 czerwca 2015

Nagroda wójta, koniec roku szkolnego i WRESZCIE WAKACJE!

Heh, to nie mam o czym pisać na blogu, to mi się nie chce, albo jedno i drugie ;3 Teraz nie mam co robić, jestem chora, siedzę w domu, nudzę się i słucham Mario Bishin'a (taki jakiś kaprys xd). No więc przy nucie "Maleyi" opowiem o rozdaniu nagród wójta (w środę, u nas w domu ludowym). Byłam nominowana do nagrody "Najlepszy uczeń" i otrzymałam niebieski plecak z Nike, książkę "Księga cudów Polski" za 70 zł i pamiątkowy dyplom. Ponadto odbierałam czek na 1000 zł, który wygrała nasza klasa w konkursie na najlepszą średnią w szkole (było to organizowane we wszystkich szkołach w gminie). W dziedzinie "Najlepszy sportowiec" wygrały nasze koszykarki z gimbazy, które uczestniczyły w zawodach ogólnopolskich w Lublinie.
W piątek, jak w całej Polsce, skończyliśmy rok szkolny. Najpierw msza, potem akademia zorganizowana przez 3g, czyli dwie scenki pt "Cenzurka" i "Walka o duszę gimnazjalisty". Potem pożegnanie z nauczycielami i 2g, jak co roku, wręczała 3g drobne upominki. Potem rozdanie świadectw. W gimnazjum było aż... 3 z paskiem (po jednym na jedną klasę gimby). U nas było 4 - Ania, Maciek, Karolina i ja. W 5 kl było dwa paski, a w 4 kl - 3. Po świadectwach rozdanie jeszcze innych takich dupereli typu wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie "Albus"z danego przedmiotu (ja miałam 13 miejsce z matmy i przy okazji pani mi dała zaświadczenie o tym, że byłam finalistką konkursu z przyrody) itp. W klasie pani nam jeszcze rozdawała zaświadczenia o wynikach egzaminów. Od rana jednak myślałam, że nie wytrzymam na tym zakończeniu, bo od środy źle się czułam i miałam gorączkę. No ale yolo xd
Oki - życzę Wam wszystkim wspaniałych wakacji pełnych wspomnień i zabawy ^ ^
Ps. Tata ufundował mi nowy telefon, który ma przyjść w poniedziałek z Plusa ;)) Nareszcie nowy! (po 3 latach męczenia się z badziewiem bez Androida i możliwości wysyłania mms-ów) Tym razem to będzie Samsung Galaxy J1   :D


niedziela, 7 czerwca 2015

Podkarpackie Mendy =)

Ok, moja kuzynka Klocek już od 2 tygodni gorączkuje żebym dodała post o naszych wariacjach w sobotę (23.05). Wiem, to było już chwilę temu, ale dopiero teraz mogę o tym napisać. Otóż przyjechała Karolina. Jechała busem i zamiast wysiąść na krzyżówce niedaleko mojego domu, wysiadła pod kościołem i musiała iść piechotą ok. 1 km. Gdy była niedaleko krzyżówki wyszłam po nią, gadając przez telefon. Idę, a ona drugą stroną drogi. Mijamy się. Potem wracamy i śmiejemy się z naszej głupoty ;3 Byłyśmy na placu zabaw i cały czas właziło mi się w kałuże -,- Chwilę później słyszymy stukanie, jakby ktoś otworzył bramę lub stukał w okna w szkole. Nagle dzwoni Nati z 5 kl, jedna z moich BFF, z upiornym śmiechem i myślałyśmy że to ona nas straszy. Jednak nie, ona dopiero ma przyjechać. Okazało się że to ptaki na dachu dziobią blachę. Przyjechała Nati i poszłyśmy we trzy do mnie. Jadłyśmy ciastka, słuchałyśmy muzyki, następnie poszłyśmy do innego pokoju i grałyśmy w jakieś takie odbijanie futrzastych , gumowych kulek (nwm jak to nazwać). Potem herbata i... oglądanie nagrań z czasów gdy byłam w 3 klasie. Myślałam że tam umrzemy ze śmiechu. A oto najśmieszniejsze cytaty:
"Przyjmij droga pani tego kwiatka"
"Znalazły się mamusie?"
W czasie tej wizyty często mówiłyśmy na siebie "mendy" więc stąd też wzięła się nazwa posta i grupy na facebook-u  xD Leżałyśmy na wersalce oparte o siebie i tak oglądałyśmy (dziwnie to chyba wyglądało xd)
W tym poście chciałam też pochwalić się wynikami mojej klasy z testu szóstoklasisty. Mianowicie z polskiego i matmy mieliśmy 8 stanin i średnia procentowa naszej klasy przerosła średnią gminną, powiatową, a nawet średnią wojewódzką (mieliśmy z matmy 75,7%, a z polaka 77,1%). Z anglika mieliśmy 4 stanin, ale mimo to wyniki są naprawdę super.
(Moje własne punkty to: z matmy: 18/20 pkt, polski: 21/21, angielski 37/40). Hmmm w tym poście warto dodać, że dziewczyny z naszej i z 5 kl przywiozły brązowy puchar za zawody makroregionalne"Orlik basketmania 2015" w Łańcucie =))

czwartek, 4 czerwca 2015

Info

Niestety przynajmniej kilka dni na blogu nie pojawią się żadne posty. Mam teraz ciężkiego doła i muszę wszystko przeanalizować. Nie potrafię nic pisać w tym stanie. To na tyle jak na razie....

środa, 3 czerwca 2015

Post #1OO

Taaa Daaaaam! Oto setny post na moim blogu ^^ Wybaczcie, że tak długo nie pisałam, ale chciałam żeby ten wpis był o czymś ciekawym i czekałam na wczorajszy dzień. Otóż wczoraj mieliśmy wycieczkę szkolną  do... Energy Landii w Zatorze! Jest to jedyny park rozrywki w Polsce. Cały dzień upłynął po prostu zajebiście, zarówno w autobusie, jak i w samym parku. W czasie jazdy siedziałam na tych takich fotelach na samym tyle z Izą, Wiktorią, Maćkiem i Konradem (13). Z chłopakami z naszej klasy nie można się nudzić xd W parku było niesamowicie, pełno atrakcji ekstremalnych i familijnych. Mieliśmy się podzielić na 3-4 osobowe grupy. Ja byłam z Pauliną, Natalią (z 5 kl) i Dziutką (Wiktorią z 4 kl). Nie mogłyśmy połapać się w korzystaniu z mapy xD Poszłyśmy na wszystkie atrakcje wodne, potem na rollercoastery, do kina 7D, na gokarty, na strzelankę taką co się do kosmitów strzelało jadąc wagonem, na tzw. fasolki (taka najwyższa z atrakcji co się kręci strasznie wysoko) i na wiele innych, których nie potrafię tutaj wymienić xD W między czasie byłyśmy na frytkach i pepsi. Paula i Wiki nie były na fasolkach, bo się zwyczajnie niechciały, dlatego poszłam tylko z Natalką. Gdy stałyśmy w kolejce znalazłam na ziemi kupon na kolejną porcję frytek i pepsi, więc dałam go Dziutce żeby poszła z Paulina i przyniosła to się podzielimy. Wróciły i okazało się, że Dziutka podarła kupon, gdy się dowiedziała że w restauracji mają awarię. Natan (z 5 kl) na jednej z atrakcji wodnych wypadł z "łódki" do wody, a Gabrysiowi (z 4) zwinęli plecak (znalazł się potem).  W drodze powrotnej do tyłu dosiadły się Marlena i Emilka. Siedzieliśmy tak w 7 i tak... przychodzi pani upomnieć Maćka, żeby gadał mniej i ciszej - nie skapła się ile nas jest... przychodzi pan liczyć czy wszyscy są - to samo! xD Może dodam jutro foty. Albo napiszę posta o poniedziałku, bo też się trochę działo... Nwm! W każdym razie to koniec tego wpisu XD