wtorek, 18 sierpnia 2015

Wakacyjny szał - czyli pożegnalne wariacje

Jak wiecie - wakacje dobiegają końca. Nic nie stoi na drodze by zrobić coś nietypowego i szalonego. Dlatego też na pożegnanie lata co kilka dni będę zmieniać playlistę. Każda z innym motywem przewodnim. Każda oryginalnie dobrana. I każda warta posłuchania Pierwsze muzyka z seriali (bo ostatnio jakoś mi przypadła do gustu), potem rap (playlista z myślą o koleżance z ławki ), następnie coś repertuaru Bednarka, później Sylwii Grzeszczak i nwm co jeszcze bo chcę żeby mi starczyło na to wszystko czasu A teraz wyzwanie - zróbcie coś crazy! Wyraźcie siebie i pokażcie, że te wakacje są warte wspomnień! Sama odważyłam się zafarbować końcówki włosów na różowo (chociaż mama gadała że jestem jeszcze "za gówniara " na takie rzeczy), ale mimo tego jestem w pełni zadowolona 





NUTA  NA  DZIŚ   (Stare ale jare )


czwartek, 6 sierpnia 2015

Pffff... nudy, nudy... i? NUDY!

O luju Nie mam nawet o czym pisać. Piszę, żeby "nie zrobić zaległości". Szczerze mówiąc nie chce mi się chociażby tego pisać Nawet nie wiecie, jak marzę żeby móc częściej wyrwać się z chaty i pójść gdzieś ze znajomymi. Tzn. byłam we wtorek u Izy i było zarąbiście (poza tym że lał deszcz), ale raz na tydzień wyjść z domu albo coś to kurde nwm co! A jak wyjdę sobie przynajmniej ten raz w tygodniu gdziekolwiek to zdaniem mojej mamy i babci to jest "włóczenie się" i "ludzie źle mówią o włókach" To przegięcie. Mam zwyczajnie dość! Ehh nie mam nastroju na pisanie, więc to na tyle