czwartek, 24 grudnia 2015

For Christmas

Ci co patrzą na godzinę opublikowania wpisu pewnie uważają mnie teraz za umysłowo walniętą wariatkę, Mimo to, podziwiam osoby które zwróciły uwagę na to, że dziś mamy Wigilię <3 

No to tak: skoro prawdopodobnie większość z Was popatrzyła już na godzinę to tłumaczę - święta przychodzą pełną parą. Przygotowań i prac jest jeszcze jednak ogrom. Aktualnie czekam na pierwszego jo tu i sprzątam w domu. Jak na razie mam sprzątnięte w pokoju z choinką, w łazience i w jednym korytarzu. Ostatnio mam taki nabór obowiązków, że nie wiem o czego zacząć. Weźmy przykładowo taki poniedziałek (21.12) - pół dnia w sql ( samo to że wytrzymałam to już wyczyn), wracam do domu, kartka od mamy na stole, że jest w pracy, obierz ziemniaki i bla bla bla... Gdy mama wróciła od razu wycieczka do logopedy. Po powrocie do domu obiad, sprzątanie kuchni, samotne ubieranie jakiejś 2-metrowej choinki i... robienie ciastek miodowych z orzechami prażonymi w miodzie do 1:00 w nocy. 

Szczerze? Chyba mam już dość przygotowań... ja chcę święta,,, juź!!! xd
W ogóle mi się nie chce zmieniać playlisty bloga... chyba zrobię to jutro. Yyy tzn dziś po południu. Omg już sama nwm, chyba trzeba wypić kawę bo w środku już śpię a przede mną kolejna porcja roboty ;3 


Aaaa!! Zapomniałabym o najważniejszym: 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim moim czytelnikom zdrowia, pomyślności, spełnienia nawet tych najskrytszych marzeń, miłości, dla uczniów dobrych ocen, dla starszych awansu w pracy, sukcesów, szczęścia w Nowym Roku oraz zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt <3 :* 

Powrót do życia

Siema, jak wiecie - to znowu ja po kolejnej przerwie w pisaniu. Wiem, że tyle razy już wracałam, że niektórzy pewnie wgl nie mają już we mnie wiary, ale tym razem jednak powody są poważniejsze niż np. lenistwo czy odkładanie na później. Otóż zmarła moja babcia i byłam w totalnej załamce. No ale co poradzę? No nic nie poradzę :P Taka kolej rzeczy.

Ten wpis jest jednym z dwóch,które zamierzam napisać, a ten drugi bd w 100%-tach weselszy od tego. Bo w końcu jak wiadomo idą święta. Ale wracając - jest to post organizacyjny, przy okazji zmieniam playlistę bloga na bardziej świąteczną.

Wczoraj, a w sumie przedwczoraj mieliśmy w sql wigilie klasowe. Dość szybko się uwinęliśmy, ale to chyba dlatego że mieliśmy tylko 2 rodzaje pierogów, muffiny, orzeszki, gołąbki i placek xd Potem tylko sb łaziliśmy z opłatkiem po całym budynku żeby złożyć wszystkim życzenia. Na tego posta raczej już nie muszę nic więcej wstawiać i podkreślam, że Miśka z Moje i Tylko Wasze prześladowała mnie o napisanie czegoś już od tygodnia <<albo i dłużej>>. Miśko, jeśli to czytasz to wiedz że mam przez Cb traume! xD Spk co jak co ale trzeba przejść do pisania drugiego posta bo się nie wyrobię ze wszystkim... W sumie to już nie wyrabiam o.O