OMG, normalnie nie mogę uwierzyć, że ten dzień się skończył. Jeszcze nigdy, w całym moim życiu, nie przydarzyło mi się tyle rzeczy na raz! Nie poszłam do szkoły, bo miałam wczoraj ciężki wieczór, nie mogłam zasnąć do 3.00 w nocy i obudziłam się z bólem głowy. Później, gdy się rozbudziłam i wgl, było już ok. Dziś mieliśmy bielić wapnem studnię i drzewa. Mama powoli zaczynała ze studnią, natomiast jabłonie itd. miałam malować ja. Babcia wysłała mnie ok. 14.30 do sklepu po śmietanę, gazetę, krem nivea i 6 lodów. Kupiłam wszystko. Wróciłam do domu. W drodze powrotnej łańcuch w rowerze mi trochę brzdękał. Okazało się, że gazeta została w sklepie i znów musiałam się wracać! -,- Niedaleko celu łańcuch całkiem spadł, ale umiem go założyć, więc nie miałam z tym wielkiego problemu. W sklepie (kupuję w sklepie mojego wujka) ciocia dała mi pozostawioną gazetę. Ja poszłam umyć ręce ze smaru i przy okazji minęłam się z wujkiem, który po usłyszeniu mojej "przygody" kazał mi pokazać czy nie mam za bardzo rozluźnionego łańcucha. Wzięliśmy rower do garażu i tam doszliśmy do wniosku, że mam źle skręcone pedały, koło i zębatkę. Wujek zadzwonił do swojego przyjaciela, pana Grześka, a w między czasie do pomocy przyszedł jeszcze jeden pan. Trwało to chyba do 15.30, zanim wróciłam do domu. Uznaliśmy, że mamy teraz miejscowy "Serwis Rowerowy Stowarzyszenia ,Razem Dla Jasionowa, i spółki" XD Jestem wdzięczna za pomoc, dlatego jeśli możecie, lajknijcie stronę na FB https://www.facebook.com/RazemDlaJasionowa?fref=ts
Przyjechałam do domu z gazetą i od razu dostałam zadanie odniesienia koszyka po jajkach, kupowanych u takiej pani Stefki. Znowu rower w ruch. Po drodze wstąpiłam do Maćka po książki, żeby odpisać lekcje. Tu nagle dzwoni moja mama na ich domowy i mówi, że przyjechała Klocek (Karolina z Sara Foch Blog (2) ). Wracając chciałam jej stojącej na podwórku przybić piątkę i niechcący wyrobiłam w ścianę domu i lekko krwawiły mi palce i .... odwaliłam kawałek betonu :P Tego dnia postanowiłyśmy się "powłóczyć" po wsi i obeszłyśmy pierwsze od mojego domu, koło stadionu, strasznego walącego się dworku, koło sklepu wujka i domu jej babci (gdzie jej tata przyjechał kosić trawę) no i z powrotem do domu, żeby się napić. Po chwili znowu wyszłyśmy i poszłyśmy w drugą stronę, na Rudę (nasza miejscowość jest podzielona na kilka części m. innymi właśnie Ruda). Postałyśmy na moście i zdecydowałyśmy wrócić polną drogą, którą jeszcze nigdy nie szłyśmy. Mój instynkt mnie prowadził XD Po drodze zgubiłam telefon i musiałyśmy wracać go szukać. Znalazłyśmy i do domu wróciłyśmy polem xD Na koniec byłyśmy na... placu zabaw, gdzie w tym czasie była też Ania, Kuku, Iza, Ola, Emilka z 4 kl, Ola (siostra Wiktorii) i kilka dziewczyn z gimbazy, ale one zaraz sobie poszły. Huśtałyśmy się, wisiałyśmy na drabinkach i... po Klocka przyjechał tata :< Ja jeszcze chwilę zostałam i... pierwszy raz zrobiłam fikołka na tych takich kółkach co wiszą na krótkim łańcuchu. W domu byłam około 20.00. Mama spaliła zapiekanki, a drzewa wapnem pomalował Paweł jeszcze wcześniej xd Ok, troszku długi ten post, więc już nic nie dopisuję ;)
czwartek, 23 kwietnia 2015
środa, 22 kwietnia 2015
Wizyta na pokazie
Nie wiem czy pisałam o tym, że miejscowe stowarzyszenie organizuje od lutego zajęcia taneczne 15zł/miesiąc. W każdym razie jestem jedną z trzech osób (nie licząc chłopaków) w naszej klasie, która na nie nie uczęszcza. Mimo to, dałam się namówić koleżankom i przyjaciółkom na przyjście na występ. Zaczęło się o 19.00 i na pierwszy ogień tańczyły dzieci poniżej 10 lat, które zaprezentowały układy m.in. do "Ona tańczy dla mnie", a potem wystąpiła starsza grupa tancerzy pokazując choreografię do piosenek Salsa Tequila, Gangnam Style i Sexy. N koniec - 2 tańce specjalne. W pierwszym Iza i Wiktoria tańczyły do mojego ulubionego Love Life. W drugim, nie pamiętam do jakiej piosenki, tańczyły Koza (Klaudia z 3g), Marlena, Ola i Natalka (siostra Marleny, 4kl). Nagrałam wszystkie układy starszej grupy, oprócz Love Life :( Jeśli Natalka z naszej klasy prześle mi je na bluetooth to znajdziecie filmiki w zakładce "Galeria" (nagrywałam na jej prośbę jej telefonem). Głupio się troszku czuję, gdy większość ludzi czepia się tego, że nie chodzę na zajęcia. Sorry, ale mam powody :/ Chociaż chciałabym chodzić to z własnej woli nawet nie wspominam o tym zbytnio w domu. Eee tam... Będzie jeszcze wiele takich kursów, jak nie tu, to mogłabym uczęszczać na zajęcia z zumby do Brzozowa (w przyszłości). No cóż, życzę grupie 'Adept' (nazwa naszego zespołu tanecznego) jak najwięcej sukcesów :)
piątek, 17 kwietnia 2015
Kolejna nominacja do LBA :>
W poprzednim poście dowiedzieliście się co to LBA oraz odpowiedziałam na nominację Margaret . Teraz dostałam kolejną od Katy Googla .
Pytania i Odpowiedzi:
1. Dlaczego założyłaś bloga?
No cóż, myślę, że chciałam mieć "coś własnego", ale tak, aby ludzie to widzieli i o tym mówili. Tak jak pisałam poprzednio blog jest dla mnie wyrażeniem własnego "ja" i sposobem na nudę ;>
2. Skąd czerpiesz pomysły na posty?
Moje posty są pisane na faktach. Wszystko co mnie spotkało, zdziwiło, w czym po prostu brałam udział jest w nich opisane. Możliwe, że z czasem się to zmieni, bo przecież nasze blogi zwykle zmieniają się wraz z nami i naszymi upodobaniami ;)
3. Twój ulubiony sklep?
Hmmm...strasznie trudne pytanie. W sumie to nie mam ulubionego sklepu. Chodzę do tych, w których coś zwróci moją uwagę ^.^
4. Twój ulubiony kolor.
Prosto z mostu : Zielony <3
5. Twoje ulubione jedzenie?
Nie umiem zadecydować. Lubię dużo rzeczy. Np. z ciepłych pizza, a z zimnych lody smerfowe.
6. Jakie masz rady dla początkujących blogerów?
Po 1 - nie poddawajcie się po kilku postach
Po 2 - bądźcie sobą
Po 3 - dodawajcie posty częściej niż np. raz na tydzień czy raz na miesiąc :)
7. Co robiłaś lub będziesz robić we ferie?
Ferie chyba już wszystkim minęły, ale spędziłam je dość dobrze. W pierwszym ich tygodniu byliśmy ze szkoły na nartach, natomiast w pozostałe dni spotykałam się ze znajomymi, z rodziną i wychodziłam na dwór dla rozrywki :>
8. Jaki jest twój ulubiony serial?
Myślę, że chyba wybiorę serial "Szkoła" na TVN i "Przyjaciółki" na Polsacie ☺
9. Jaki jest twój ulubiony wykonawca?
Sylwia Grzeszczak <33
10. Twoja ulubiona data w ciągu roku?
Boże Narodzenie, Sylwester, Wielkanoc, 26 luty (byłyśmy na zawodach), 3 maja(urodziny), 1 lipca (wtedy to już na 100% są wakacje) i może... każda sobota i co druga niedziela (sb=wolne, co 2 nd=mecz) :>
11. Twój ulubiony przedmiot w szkole?
Oczywiście matematyka ;*
Dziękuję za nominację i nominuję:
bloggmargaret.blogspot.com
Pytania te co poprzednim razem ;)
Oki, to wszystko na dzisiaj :> Do następnego posta, jeśli dobrze bd z pogodą dodam zdjęcia ze mną i moimi koleżankami z placu zabaw XD ;*
Pytania i Odpowiedzi:
1. Dlaczego założyłaś bloga?
No cóż, myślę, że chciałam mieć "coś własnego", ale tak, aby ludzie to widzieli i o tym mówili. Tak jak pisałam poprzednio blog jest dla mnie wyrażeniem własnego "ja" i sposobem na nudę ;>
2. Skąd czerpiesz pomysły na posty?
Moje posty są pisane na faktach. Wszystko co mnie spotkało, zdziwiło, w czym po prostu brałam udział jest w nich opisane. Możliwe, że z czasem się to zmieni, bo przecież nasze blogi zwykle zmieniają się wraz z nami i naszymi upodobaniami ;)
3. Twój ulubiony sklep?
Hmmm...strasznie trudne pytanie. W sumie to nie mam ulubionego sklepu. Chodzę do tych, w których coś zwróci moją uwagę ^.^
4. Twój ulubiony kolor.
Prosto z mostu : Zielony <3
5. Twoje ulubione jedzenie?
Nie umiem zadecydować. Lubię dużo rzeczy. Np. z ciepłych pizza, a z zimnych lody smerfowe.
6. Jakie masz rady dla początkujących blogerów?
Po 1 - nie poddawajcie się po kilku postach
Po 2 - bądźcie sobą
Po 3 - dodawajcie posty częściej niż np. raz na tydzień czy raz na miesiąc :)
7. Co robiłaś lub będziesz robić we ferie?
Ferie chyba już wszystkim minęły, ale spędziłam je dość dobrze. W pierwszym ich tygodniu byliśmy ze szkoły na nartach, natomiast w pozostałe dni spotykałam się ze znajomymi, z rodziną i wychodziłam na dwór dla rozrywki :>
8. Jaki jest twój ulubiony serial?
Myślę, że chyba wybiorę serial "Szkoła" na TVN i "Przyjaciółki" na Polsacie ☺
9. Jaki jest twój ulubiony wykonawca?
Sylwia Grzeszczak <33
10. Twoja ulubiona data w ciągu roku?
Boże Narodzenie, Sylwester, Wielkanoc, 26 luty (byłyśmy na zawodach), 3 maja(urodziny), 1 lipca (wtedy to już na 100% są wakacje) i może... każda sobota i co druga niedziela (sb=wolne, co 2 nd=mecz) :>
11. Twój ulubiony przedmiot w szkole?
Oczywiście matematyka ;*
Dziękuję za nominację i nominuję:
bloggmargaret.blogspot.com
Pytania te co poprzednim razem ;)
Oki, to wszystko na dzisiaj :> Do następnego posta, jeśli dobrze bd z pogodą dodam zdjęcia ze mną i moimi koleżankami z placu zabaw XD ;*
wtorek, 14 kwietnia 2015
Libester Blog Awards :>
Co to LBA ?
Nominacja do Libester Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz innych blogerów (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
Nominację otrzymałam od Margaret
Odpowiedzi na pytania:
1. Czy czujesz się "inna" ze względu na to, że czytasz więcej niż inni ?
Czasem tak, ale nie zwracam na to uwagi. Co z tego co ktoś myśli o twoich zainteresowaniach? Liczy się twoje zdanie :)
2. Jaki gatunek książek lubisz ?
hmm... lubię obyczaje, detektywistyczne i coś w stylu romansów :> nie umiem wybrać jednego
3.Jaka książka sprawiła, że polubiłaś czytanie ?
Trudno powiedzieć. Gdy się wchodzi w "nałóg" z czytaniem to (przynajmniej w moim przypadku) nie zauważa się tego, tylko bierze jedną książkę za drugą.
4.Ulubiony autor/autorka ?
Dorota Terakowska albo Lucy Maud Montgomery
5. Co sądzisz o moim blogu ?
Jest świetny! Często zaglądam i czytam ;>
6. Co chcesz przekazać innym poprzez swojego bloga ?
Zakładając bloga myślałam o tym, że chcę mieć codzienne, chociaż znaczące, sytuacje gdzieś zapisane. Kiedyś (z resztą teraz też) chciałam zostać sławną blogerką. Chciałam, żeby inni poznali część mojego życia. Niecodzienne zdarzenia, jak i zwykłe wspomnienia. Niektórzy może uważają takie pisanie za bezsensowne, ale ja myślę, że po prostu warto "dać znać" światu o sobie, że dobrze jest być zauważoną.
7. Czy według Ciebie muzyka i książki idą w parze ?
I tak i nie, bo to zależy od tego jak to ująć. Jeśli chodzi o słuchanie w trakcie czytania to jest to totalnie niedopasowana czynność. Ale w pewnym sensie muzyka i książki mają ze sobą wiele wspólnego. Piosenki, które wpadają w ucho potrafią "opowiedzieć" historię, działają na wyobraźnię i można do nich uciec od realnego świata w każdej chwili. Te same cechy posiadają książki.
8. Ulubiony bohater i bohaterka ?
Ula Zalewska i Zenek Wójcik ("Ten Obcy")
9. Za jaką zasadą jesteś ?
10. Jak zaczęła się twoja przygoda z blogiem ?
Hmm... zaczęło się w sumie od filmu, który obejrzałam jako 7-8 latka, czyli "Harriet szpieguje. Wojna blogów". Wtedy założyłam na onecie (teraz blog.pl) pierwszego bloga, ale porzuciłam go po kilku postach. Potem w TV widziałam różne programy itp i tym sposobem jako 11-latka doszłam do wniosku, że blog jest wyrażeniem własnego ja i... powstał Blog Angeli ;>
Nominacje:
http://katygoogla.blogspot.com/
http://sarafochblog.blogspot.com/
Pytania:
1. Co nakłoniło Cię do założenia i pisania bloga?
2. Podaj tytuł i krótko opisz ulubioną książkę.
3. Jakie gatunek książek i filmów lubisz najbardziej?
4. Podaj tytuł i krótko opisz ulubiony film.
5. Co w Twoim blogu zadowala Cię najbardziej?
6. Czy planujesz jakieś zmiany na swoim blogu?
7. W ilu krajach wyświetlano twojego bloga (we "wszystkich okresach")?
8. Czy to twój jedyny blog? Jeśli nie - podaj link do pozostałych.
9. Co robisz, aby twój blog osiągnął więcej wyświetleń?
10. Poleć jakieś ciekawe blogi :)
11. Jakich masz ulubionych wykonawców muzyki?
Ok, to do następnego ;* xd
Nominacja do Libester Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz innych blogerów (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
Nominację otrzymałam od Margaret
Odpowiedzi na pytania:
1. Czy czujesz się "inna" ze względu na to, że czytasz więcej niż inni ?
Czasem tak, ale nie zwracam na to uwagi. Co z tego co ktoś myśli o twoich zainteresowaniach? Liczy się twoje zdanie :)
2. Jaki gatunek książek lubisz ?
hmm... lubię obyczaje, detektywistyczne i coś w stylu romansów :> nie umiem wybrać jednego
3.Jaka książka sprawiła, że polubiłaś czytanie ?
Trudno powiedzieć. Gdy się wchodzi w "nałóg" z czytaniem to (przynajmniej w moim przypadku) nie zauważa się tego, tylko bierze jedną książkę za drugą.
4.Ulubiony autor/autorka ?
Dorota Terakowska albo Lucy Maud Montgomery
5. Co sądzisz o moim blogu ?
Jest świetny! Często zaglądam i czytam ;>
6. Co chcesz przekazać innym poprzez swojego bloga ?
Zakładając bloga myślałam o tym, że chcę mieć codzienne, chociaż znaczące, sytuacje gdzieś zapisane. Kiedyś (z resztą teraz też) chciałam zostać sławną blogerką. Chciałam, żeby inni poznali część mojego życia. Niecodzienne zdarzenia, jak i zwykłe wspomnienia. Niektórzy może uważają takie pisanie za bezsensowne, ale ja myślę, że po prostu warto "dać znać" światu o sobie, że dobrze jest być zauważoną.
7. Czy według Ciebie muzyka i książki idą w parze ?
I tak i nie, bo to zależy od tego jak to ująć. Jeśli chodzi o słuchanie w trakcie czytania to jest to totalnie niedopasowana czynność. Ale w pewnym sensie muzyka i książki mają ze sobą wiele wspólnego. Piosenki, które wpadają w ucho potrafią "opowiedzieć" historię, działają na wyobraźnię i można do nich uciec od realnego świata w każdej chwili. Te same cechy posiadają książki.
8. Ulubiony bohater i bohaterka ?
Ula Zalewska i Zenek Wójcik ("Ten Obcy")
9. Za jaką zasadą jesteś ?
- najpierw książka, potem film
- albo książka, albo film
- najpierw film potem książka
10. Jak zaczęła się twoja przygoda z blogiem ?
Hmm... zaczęło się w sumie od filmu, który obejrzałam jako 7-8 latka, czyli "Harriet szpieguje. Wojna blogów". Wtedy założyłam na onecie (teraz blog.pl) pierwszego bloga, ale porzuciłam go po kilku postach. Potem w TV widziałam różne programy itp i tym sposobem jako 11-latka doszłam do wniosku, że blog jest wyrażeniem własnego ja i... powstał Blog Angeli ;>
Nominacje:
http://katygoogla.blogspot.com/
http://sarafochblog.blogspot.com/
Pytania:
1. Co nakłoniło Cię do założenia i pisania bloga?
2. Podaj tytuł i krótko opisz ulubioną książkę.
3. Jakie gatunek książek i filmów lubisz najbardziej?
4. Podaj tytuł i krótko opisz ulubiony film.
5. Co w Twoim blogu zadowala Cię najbardziej?
6. Czy planujesz jakieś zmiany na swoim blogu?
7. W ilu krajach wyświetlano twojego bloga (we "wszystkich okresach")?
8. Czy to twój jedyny blog? Jeśli nie - podaj link do pozostałych.
9. Co robisz, aby twój blog osiągnął więcej wyświetleń?
10. Poleć jakieś ciekawe blogi :)
11. Jakich masz ulubionych wykonawców muzyki?
Ok, to do następnego ;* xd
piątek, 10 kwietnia 2015
Ile można?!
W tym roku choruję już (raz, dwa, trzy...) czwarty raz!!! W środę budzę się z bólem głowy, gardła i stanem podgorączkowym -,- Zostałam w domu i w ciągu dnia dołączył ból karku. Potem miałam znowu stan podgorączkowy. Odpisałam lekcje od Maćka, ale okazało się, że mamy w następne dni zmienione rozkłady zajęć, bo panie od polskiego, historii i muzyki się pochorowały. W czwartek miałam być o 14.00 u ortodontki i mama miała mnie zwolnić z 3 ostatnich lekcji i wyszło na to, że mamy na 10.00 (dokładniej na 9.50) i tylko 4 lekcje i w sumie na dwóch z nich by mnie nie było. Bez sensu. Chciałam iść bo czułam się troszku lepiej, a nie chciałam mieć zaległości. Ale do ortodontki musiałam jechać, bo kończy mi się okres darmowego leczenia ortodontycznego i od 3 maja trzeba by było płacić, bo w tym roku kończę Hot 13 :> Po drodze zwróciłam śniadanie -,- Mówiła, że zęby bardzo dobrze się prostują i aparat potrzebny jest tylko żeby "naprawić" górny, prawy kieł (trójkę). Kupiłam zielone sandały (tylko, że po przyjechaniu do domu kwiatek mi się odkleił) i... przebiłam uszy! :))) Tzn. ja raz już miałam przekłute, ale to było jak miałam jakieś 3 latka (i nawet to pamiętam!). Przebijała mi wtedy jakaś praktykantka w Brzozowie i zamiast pistoletem wzięła igłę i... "dzióbała" mi ucho zamiast przebić. W efekcie dziurki wyszły strasznie cienkie, a gdy w wieku 11 lat zaczęłam zmieniać kolczyki to jak ubrałam na rozpoczęcie roku szkolnego takie czarne kwiatkowate i wieczorem po ściągnięciu... krwawiły mi uszy. Potem kilka dni nie mogłam nosić w nich niczego i w końcu zarosły. Teraz odważyłam się przekłuć je jeszcze raz. Tym razem w zakładzie, w którym pracuje ciocia Bożena. Wybrałam kolczyki i pani Ewa (jej szefowa, bo tam tylko ona przekłuwa uszy i ma do tego uprawnienia) wzięła pistolet, którym przebiła mi uszy. Ledwie poczułam xD wieczorem po powrocie (i w czasie jazdy) znowu mnie wszystko rozbolało, a potem znowu gorączka. Dziś też nie byłam w szkole. No trudno, trzeba przecierpieć, ale myślę, że w poniedziałek już idę xd
PS// Polajkujecie na ask-u? (Niedawno założyłam nowego, starego mi zablokowali, chociaż nwm za co)
http://ask.fm/Angelika_Loza
PS// Polajkujecie na ask-u? (Niedawno założyłam nowego, starego mi zablokowali, chociaż nwm za co)
http://ask.fm/Angelika_Loza
wtorek, 7 kwietnia 2015
Po przerwie
No, trochę długo mnie nie było, ale blog widzę nadal całkiem dobrze funkcjonuje :> A więc, w dużym skrócie napiszę o świętach i egzaminie.
Egzamin szóstoklasisty - szczerze mówiąc wcale nie był taki trudny jak sie wydawało, że bd. Szukając klucza odpowiedzi okazało się, że w teście, gdzie był połączony polski z matmą, miałam 2 błędy w zadaniach zamkniętych. Otwarte miałam wszystkie dobrze z matmy, ale z polaka nwm jak, bo to już nie zależy od klucza odpowiedzi. Z angielskiego w sumie nie patrzyłam jak poszedł.
W czwartek, a właściwie w Wielki Czwartek, mieliśmy już wolne. W Wielki Piątek, jak zawsze, droga krzyżowa i adoracja.W Wielką Sobotę święcenie koszyków,a potem msza. Nasz ksiądz jest w szpitalu i mamy 'zastępce' z Górek. Nasz wszystko robi w skrócie i wgl, z resztą wiecie jaki jest z postów Na lekcji religii i Prawie wakacje, więc niektórzy dziwili się, gdy ten z Górek czytał całą Mękę Pańską i jak długo odmawiał modlitwy. Msza wtedy trwała od 18.00 do ok. 20.30. Poszłam spać po obejrzeniu programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", który trwa do 0.00. Była pełnia i zupełnie nie mogłam spać. Miałam iść na rezurekcję i gdy grali pobudkę (co roku o 5.10 ktoś ze strażaków jeździ i z playbacku puszcza graną na trąbce melodię - moim zdaniem fajna tradycja) wstałam jakby nigdy nic i jeszcze byłam budzić mamę. Na rezurekcji też nie chciało mi się spać. Nie mogło się obyć oczywiście bez orkiestry, strażaków i... petard. Taaa... petardy. Zawsze ktoś rzuci niewielką na łąkę po drugiej stronie schodów do kościoła. Na śniadaniu było spk, zajęłam się wyglądem stołu, a potem jedzeniem xD Po południu przyjechał wujek Lutek, ciocia Gosia, Michasia i Dominika. Wytrzymałam bez spania od soboty do wieczoru w niedzielę! Na Lany Poniedziałek, co w sumie nie jest nowością, zostałam oblana wodą i to kilkukrotnie. Na mszy byłam po popołudniu, bo nie chciało mi się wstawać na rano albo iść na sumę. W okolicy mamy teraz bardzo zmienną pogodę i wczoraj akurat gradem sypnęło, a ja na nogach prawie kilometr! Na całe szczęście okazało się, że idziemy do wujka, który był u nas poprzedniego dnia. Był też chłopak Michasi - Michał. Mama i Paweł wyszli wcześniej a ja siedziałam prawie do 20.30. Potem Michasia i Michał mnie odprowadzili.Dziś byłam na rolkach na chodniku po drugiej str drogi i chyba są już za małe, bo źle mi się jeździło i na koniec stłukłam sb tyłek :3 To by było na tyle. Jutro już szkoła, a dla mojej przyjaciółki Gosi - początek tygodniowej wycieczki szkolnej. Ja kończę ;) Gosia miłej wycieczki ;*
PS// W zakładce "Galeria" bdc mogli wkrótce oglądać foty z egzaminu i kilka zdj ze śniadania wielkanocnego xD
Egzamin szóstoklasisty - szczerze mówiąc wcale nie był taki trudny jak sie wydawało, że bd. Szukając klucza odpowiedzi okazało się, że w teście, gdzie był połączony polski z matmą, miałam 2 błędy w zadaniach zamkniętych. Otwarte miałam wszystkie dobrze z matmy, ale z polaka nwm jak, bo to już nie zależy od klucza odpowiedzi. Z angielskiego w sumie nie patrzyłam jak poszedł.
W czwartek, a właściwie w Wielki Czwartek, mieliśmy już wolne. W Wielki Piątek, jak zawsze, droga krzyżowa i adoracja.W Wielką Sobotę święcenie koszyków,a potem msza. Nasz ksiądz jest w szpitalu i mamy 'zastępce' z Górek. Nasz wszystko robi w skrócie i wgl, z resztą wiecie jaki jest z postów Na lekcji religii i Prawie wakacje, więc niektórzy dziwili się, gdy ten z Górek czytał całą Mękę Pańską i jak długo odmawiał modlitwy. Msza wtedy trwała od 18.00 do ok. 20.30. Poszłam spać po obejrzeniu programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", który trwa do 0.00. Była pełnia i zupełnie nie mogłam spać. Miałam iść na rezurekcję i gdy grali pobudkę (co roku o 5.10 ktoś ze strażaków jeździ i z playbacku puszcza graną na trąbce melodię - moim zdaniem fajna tradycja) wstałam jakby nigdy nic i jeszcze byłam budzić mamę. Na rezurekcji też nie chciało mi się spać. Nie mogło się obyć oczywiście bez orkiestry, strażaków i... petard. Taaa... petardy. Zawsze ktoś rzuci niewielką na łąkę po drugiej stronie schodów do kościoła. Na śniadaniu było spk, zajęłam się wyglądem stołu, a potem jedzeniem xD Po południu przyjechał wujek Lutek, ciocia Gosia, Michasia i Dominika. Wytrzymałam bez spania od soboty do wieczoru w niedzielę! Na Lany Poniedziałek, co w sumie nie jest nowością, zostałam oblana wodą i to kilkukrotnie. Na mszy byłam po popołudniu, bo nie chciało mi się wstawać na rano albo iść na sumę. W okolicy mamy teraz bardzo zmienną pogodę i wczoraj akurat gradem sypnęło, a ja na nogach prawie kilometr! Na całe szczęście okazało się, że idziemy do wujka, który był u nas poprzedniego dnia. Był też chłopak Michasi - Michał. Mama i Paweł wyszli wcześniej a ja siedziałam prawie do 20.30. Potem Michasia i Michał mnie odprowadzili.Dziś byłam na rolkach na chodniku po drugiej str drogi i chyba są już za małe, bo źle mi się jeździło i na koniec stłukłam sb tyłek :3 To by było na tyle. Jutro już szkoła, a dla mojej przyjaciółki Gosi - początek tygodniowej wycieczki szkolnej. Ja kończę ;) Gosia miłej wycieczki ;*
PS// W zakładce "Galeria" bdc mogli wkrótce oglądać foty z egzaminu i kilka zdj ze śniadania wielkanocnego xD
sobota, 4 kwietnia 2015
Życzenia Wielkanocne ;***
Mówi Zając Do Baranka:
- Jaka Piękna Ta Pisanka!
Wtem Z Jajeczka Wyszła Kurka.
Nastroszyła Swoje Piórka.
Teraz Biega, Głośno Krzyczy,
Że Wesołych Świąt Wam Życzy!!!
Zdrowych, szczęśliwych i spokojnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, spędzonych w gronie najbliższych, smacznego jajka i oczywiście mokrego Dyngusa!!! Pozdro - Angela ;***
- Jaka Piękna Ta Pisanka!
Wtem Z Jajeczka Wyszła Kurka.
Nastroszyła Swoje Piórka.
Teraz Biega, Głośno Krzyczy,
Że Wesołych Świąt Wam Życzy!!!
Zdrowych, szczęśliwych i spokojnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, spędzonych w gronie najbliższych, smacznego jajka i oczywiście mokrego Dyngusa!!! Pozdro - Angela ;***
Subskrybuj:
Posty (Atom)