sobota, 15 marca 2014
Super glue
To będzie trochę krótki wpis, ponieważ to dość krótki temat. W czwartek kończyłam eko- strusia na technikę. Bardzo się starałam i długo go robiłam. Rano w piątek ( miałam na dziesiątą, ale szłam na dziewiątą) tata dał mi pomysł żeby skleić stopy kukiełki klejem "Super glue". No to do roboty! Mama kapnęła klejem, a ja miałam trzymać przez chwilkę żeby się skleiło. Mama przed pójściem do kuchni powiedziała, abym uważała, bo klej jeszcze nie wysechł. Nagle palec mi zjechał na klej. Stopy ptaka się skleiły, a ja pacnęłam palcem o palec i jak rakieta znalazłam się w kuchni przy kranie. Odkręcam wodę, a gdy włożyłam rękę pod wodę ... klej wysechł na palcach. Na szczęście palce nie były złączone :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz