O mój Boże, ale to były nerwy! II etap konkursu z przyrody już minął. Długo się przygotowywaliśmy(zostawaliśmy po lekcjach na godzinę w każdy pn). W poniedziałek zostaliśmy po szkole całe 2 lekcje i jeszcze wcześniej pani nas wzięła na technice i religii! Uczyliśmy się w szkolnej bibliotece. Mnóstwo testów i masa nauki, a mimo to było dość śmiesznie. Tak jak wspominałam - Ania, Kuku, Karolcia, Maciek i ja przeszliśmy do etapu rejonowego w przyrodzie. Na lekcji Maciek zobaczył w podręczniku 1g bakterię czy coś w tym stylu, co przypominało mu pączka :3 Potem od czasu do czasu mówił szeptem "Pączek" albo "Marmolada". Masakra, śmieszne, rozpraszające, ale to nie wszystko. Douczaliśmy się właśnie z układu ruchu i na zadaniach, które rozdała nam pani, był narysowany szkielet, a on dorysował mu afro, kręcone wąsy i ubranie. Wyglądało to dziwnie, a z kolei czaszce na następnej stronie pokolorował zęby na czarno. Do pani się skarżył, że Karolina go kopała, a tak naprawdę on kopał Wiktorię. My w zemście, gdy ten poszedł na wf, a my zostałyśmy się uczyć, złożyłyśmy "autografy" na jednej z kartek z zadaniami. Wczoraj cała się trzęsłam aż ze strachu przed dzisiejszym dniem. Dziś pojechaliśmy do Krosna na napisanie tego konkursu i... zapomniałam legitymacji. Pani musiała mi pisać oświadczenie. Wyczytywali nas kolejno na salę, gdzie losowaliśmy numerki stolików. Spotkałam nawet koleżankę z nart w Puławach - Ewelinę (też brała udział i przeszła). Przed wejściem było mi strasznie gorąco i słabo, po napisaniu było okropnie zimno, jakby w ogóle nie było centralnego ogrzewania! Wylosowałam stolik nr 20. Okazało się że Maciek miał stolik tuż po mojej prawej, a Ania i Kari również w tym samym rzędzie tuż za dziewczyną siedzącą po mojej lewej. Kuku była trochę dalej :'( Ewelina za to była stolik przed dziewczyną po mojej lewej. Komisja otwierała przy nas paczkę z testami. Ja wolę nie mówić stopnia trudności (bo to by się obróciło przeciwko mnie ;P). Ok, ja lecę, wesołych mikołajków :*
PS//Trzymajcie za mnie kciuki ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz