Sprawa 1 - Na narty do Puław jedziemy 3 i 10 lutego. Ja prawdopodobnie pojadę tylko 3, bo jak poprzednim razem sytuacja finansowa - średnia. Tym razem płacimy 60zł/1 wyjazd, bo pan nie wie ile będzie chętnych i ile musimy płacić za transport.
Rzecz 2 - Próbne sprzed przerwy poprawione. Z matmy mamy powpisywane oceny z kilku próbnych - z wydawnictwa Operon mam 15/20 pkt (4), z WSiP-u mam 15/19 (4), a z Nowej Ery 19/20 (5 :D). Z polaka mam 4 z przedświątecznego (18/21 - 1 pkt do 5).
Sprawa 3 - zaczynam znowu mieć chęci do nauki :)) W minionym semestrze pod koniec szkoła mi się nudziła, ale teraz np. na matmie zrobiłam wszystkie zadania z ćwiczeń (+ zadanie "Dla dociekliwych") i jak robiliśmy zadania z podręcznika zrobiłam wszystkie ćwiczenia zadane do domu i tylko jedno z kilku zostało mi do domu :D (to było w piątek), dziś- robiliśmy zadanie z poziomami trudności (przykłady w poziomie A od a) do p), a w pozostałych a) - l) ) i gdy na tablicy był robiony poziom B, robiłam już D. Z poziomu MISTRZ zrobiłam 4/6 przykładów. Na polskim też nie było źle. Religia - taka jak zazwyczaj xD, a technika minęła na poznawaniu sprzętów wideo, audio i audio-wideo. Niedawno był SKS i mam teraz zakwasy. W sumie miałam je jeszcze wczoraj po tańczeniu kilku nowych zumb.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz