piątek, 16 stycznia 2015
"Szok", izba przyjęć i moja kostka :P
Zacznę może chronologicznie. W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że mamy w piątki SKS i, że na tym pierwszym mamy grać sparing z chłopakami i chłopakami z Rymanowa. W środę pan wybierał dziewczyny, które zagrają. Byłam między nimi również ja, pierwszy raz. Wtedy mieliśmy 2 WF i graliśmy jak zazwyczaj gramy w kosza. Na drugim WF podczas meczu, gdy ja i Emilka skoczyłyśmy do przejęcia piłki, obie zaliczyłyśmy glebę, z tym, że ja, jak wstałam, miałam coś z kostką. Wypadłam z gry, z powodu bólu, a w domu babcia uznała, że jest skręcona. Nie pojechałam do szpitala, bo mama była w pracy, a przyjeżdża zawsze ok. 22:40. Zawinęłyśmy z babcią nogę bandażem, a potem zrobiono mi dziwny okład z kapusty o.O W czwartek miał być w szkole cyrk "Szok". Artyści mieli super numery, np. jeden z nich wziął Konrada (13) z naszej klasy i Dawida z klasy 5. Pierwsze miał Dawid przeskoczyć Konrada, a potem położyć mu ręce na plecach (obaj byli wtedy schyleni). Facet nakrył ich materiałem w biało czarne łaty, zawiesił Konradowi dzwonek na szyję i przypiął ogon. W ten sposób powstała "prawdziwa, tresowana krowa" xD O zapomniałabym, że nałożył im jeszcze łeb krowy, a żeby było śmieszniej, wybrał Marlenę, aby ta "biła" krowę sznurkiem. Drugi gdy pojeździł na dwóch monocyklach, wybrał z widowni Dawida z IIg, Filipa z IIg, Szymka z Ig, Kacpra z Ig i Szymka z IIg i wyjął zza kulis malutki dwukołowiec, na którym mieli oni jeździć. Każdy się wywracał, a najdłużej utrzymali się chyba Dawid i Szymek z Ig. Oprócz tego był jeszcze pokaz żonglerki, magicznych sztuczek, pokazano nam tresowanego psa, węża, a także takie jakby dwie tańczące kukły, za które przebrał się jeden z artystów. Jeśli na stronie szkoły bd zdjęcia to dodam ;) Wieczorem ok. 17:30 pojechałyśmy na izbę przyjęć, gdzie czekałyśmy chwilę, potem lekarz wysłał nas na zrobienie prześwietlenia, a potem odesłał do domu ze zdiagnozowanym 100%-towym skręceniem i zwolnieniem z WF do końca stycznia. Moje narty w Puławach są teraz pod znakiem zapytania :( Dziś nie byłam w szkole, a do dzisiaj było wpłacanie kasy i oddawanie zgód na narty. Czy w poniedziałek pan przyjmie moją zgodę i pieniądze?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zdrowiej :)
OdpowiedzUsuń