sobota, 1 lutego 2014

Jadę

Pisałam, że nie pojadę na kolejny wyjazd do Puław. Los jednak lubi płatać figle i toczy się krętymi ścieżkami. Tata dał mi pieniądze żeby wpłacić i pojechać. To była taka niespodzianka, bo widział, że mi na tym zależy. To prawda, bo cały czas mi zależy, ale pojedziemy jeśli będzie nas co najmniej 15. Zgodę i pieniądze należało wpłacić do końca tygodnia bo jeszcze wczoraj pan był w szkole od 9.00. Jak moja mama była wczoraj po tą zgodę ( mama jechała do pracy i przy okazji wstąpiła do szkoły i na miejscu podpisała papierek i zapłacił ) mówiła, że jak na razie na 100% jadą... 3 osoby. Nie wiem jak teraz, ale wiem z FB , z GG i ze Skype, że jedzie  Ola, Ania, Marlena, Klaudia z II g, Szymek z 6 (brat Klaudii), Julka i ja. Jest na 7, jak na razie. Chwilka jeszcze Ewelina, czyli jednak 8, ale i tak za mało ;C. Ciekawe czy pojedziemy, gdy będzie nas 14? szkoda mi będzie, bo ostatnio było naprawdę extra. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz