czwartek, 30 października 2014
O przeziębieniu i nie tylko...
Marla mnie chyba zaraziła - W sobotę (18.10) dostałam gorączki i bolała mnie głowa. Normalnie cały dzień byłam słaba i w następne dni dochodziło tylko więcej. Niedziela - doszedł katar. Poniedziałek- silniejsze było to co w niedzielę. Chciałam iść do szkoły, ale gorączka mnie zatrzymała. Wtorek - też musiałam w domu zostać, a do przeziębienia dołączył kaszel i ból gardła. W środę już byłam w szkole i zaraz tego samego dnia pisałam konkurs z polskiego, ale o konkursach przedmiotowych w następnym poście. W czwartek jechaliśmy do Brzozowa (do muzeum i na teatrzyk pt. "Tajemniczy Ogród"), a w piątek.... hmm - w piątek w sumie nic się nie działo. Mi już katar i kaszel przechodzi, a gorączka minęła jeszcze w tamten wtorek. Nie - zaraz, zaraz - w zeszły piątek jeśli się nie mylę, pisaliśmy sprawdzian z przyrody i dostałam 5 :D Z matmy pisaliśmy w poniedziałek i dostałam 6 :D :D Ale za to z angielskiego nie odą mi czasowniki nieregularne :P Na przyrodzie zaczynamy dość trudny rozdział - fizykę. Szczerze to jeszcze nie aż takie trudne, np V= s/t to wzór na prędkość i wiem już jak zamieniać km/h na m/s i odwrotnie. To jest proste, ale trzeba to wszystko zrozumieć i umieć myśleć logicznie (jak w matematyce - trzeba rozumieć znaczenie wzoru np. na pole trapezu, żeby umieć go użyć w praktyce). Na polskim niedawno skończyliśmy przerabiać pierwszą lekturę - "Ten Obcy". Mi ona bardzo przypadła do gustu. Wczoraj (środa, 29.10) odpisywaliśmy na lekcji wychowawczej na list od Natalki. Szkoda, że ona już z nami nie chodzi. Myślę, że w następną sobotę nareszcie będę mogła się do niej wybrać. Nie widziałyśmy się od początku roku. Chciałabym wiedzieć jak się czuje w nowej szkole, mimo, że już nam to opisała w liście. Wczoraj mieliśmy też 2 w-f i na drugim były... skoki przez skrzynkę xD To było przekomiczne ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Byłaś w Brzozowie i mnie nie odwiedzilaś?? Jak ja cie wychowuję?? haha ;D twoja kuzyneczka jest zawiedziona musze cie wychować na nowo truflu :*
OdpowiedzUsuń