Siema, nie chce mi się już opisywać dokładnie jak było na tych wakacjach więc w dużym skrócie:
1. Jeszcze w Lipcu:
Paweł, ja, Bożena i Krzysiek byliśmy w Skalniku.Paweł pod czujnym okiem wujka wypędzał krowy i razem prowadzili traktor. Ja też parę razy się przewiozłam i raz nawet jechałyśmy z ciocią w przyczepie i na łące rozrzucałyśmy razem kije żeby zrobić ogrodzenie. Niestety musieliśmy się zbierać, bo zaczął padać deszcz. Kilka dni minęło i trzeba było wracać do domu :P Pod koniec lipca wujek Lutek zabrał nas na kilka dni do siebie i tam grałam z Michasią (12 lat starsza ode mnie, córka wujka Lutka) w badmintona, a z Dominiką, jego drugą (pierworodną) córką, huśtałyśmy się na huśtawce.Tak dość szybko nam minął lipiec ;3
2. Sierpień:
Przez pierwsze dni nic specjalnego się nie działo , ale 16 sierpnia wujek Mirek miał wesele, na którym nie mogło nas zabraknąć. Na weselu były też nasze kuzynki - Wiki, Nati i Oliwia. Supcio! Poznałam tam Natalię (z mojego roku), Paulinę (rok starszą), Kamila (rok młodszego), Martynę (nie pamiętam, ale chyba z roku Kamila), Gabrysię (nie wiem ile miała lat,zapomniałam się zapytać) i Kamilę (też nwm ile miała lat), którzy byli z rodziny Agaty (panny młodej). Wesele było w "Zajeździe pod Goleszem" (byłam tam już na weselu cioci Renaty i Bożeny). Tam jest ślicznie! Sala taneczna ma na jednej ścianie rozległe lustro, sala jadalna też była spora i miała oryginalny wystrój. Na piętrze mieści się hotel, który ma najładniejsze pokoje jakie widziałam, a zwłaszcza pokój nr 2, w którym nad łóżkiem mieścił się wyświetlacz gwieździstego nieba. Za restauracją mieścił się gwóźdź programu - skałki. Graliśmy tam z Natalią, Pauliną, Kamilem, Martyną i Gabrysią w chowanego do 1.00 w nocy!Gralibyśmy duuużo dłużej gdyby nie zgasili świateł. Z resztą- po co mam wszystko opisywać, gdy możecie to wszystko zobaczyć na stronie:
http://www.zajazdpodgoleszem.pl/
Potem 22 sierpnia miałam do ortodonty, a z kolei kilka dni później byliśmy w Rymanowie po książki do szkoły i w Rymanowie Zdroju odpocząć jak co roku :) Wakacje się skończyły no i cóż - przyszedł czas szkoły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz