środa, 15 stycznia 2014
To chyba wirus
Po przerwie świątecznej zaczął panować jakiś wirus na ból żołądka. Trzy dni po przerwie w szkole nie było Ani, ponieważ dużo wymiotowała, a mało brakowało, a znalazła by się w szpitalu- tak przynajmniej mówiła. Po choince, która była w niedzielę w szkole nie było Karoliny. Wczoraj była u mnie pożyczyć zeszyty. Dzisiaj nie wiem czy była bo sama nie poszłam do szkoły. Ona też mówiła, że wymiotowała. Wczoraj w szkole mnie i Wiki bolały rano brzuchy. Ciekawe czy poszła dziś do szkoły? Ja wymiotowałam w nocy i rano. Źle się czuję i myślę czy oprócz mnie jest ktoś dziś nieobecny. :C
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz